RSS not configured

Facebook
RSS

Dzień osiołka

Komentowanie nie jest możliwe
gru - 14 - 2014
admin

Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o przybycie z powodu Kłapouchego, który zawsze jest sam, smutny , i siedzi sobie tam na skarpie tak jak teraz. A przecież samotność to najgorsze, co może nas spotkać. Przyjaciele musieli coś zrobić. Mieli wiele pomysłów. Kubuś oczywiście planował go poczęstować swoim miodem, a Króliczek zaoferował marchewki ze swojego ogrodu. Ale przecież nie o taką pomoc dla Kłapouchego chodzi. On musi poczuć, że jest lubiany, i że ma kogoś na tym świecie. Że są osoby, które ciepło o nim myślą i go potrzebują. No i Tygrys wpadł w końcu na wspaniały pomysł- trzeba urządzić dzień Kłapouchego. Wszyscy się chętnie zgodzili. Już od rana zaczęli odwiedzać Kłapouszka. Spędzili z nim mnóstwo czasu a jemu poprawił się humor. Dziś już nie siedział na skarpie bo wiedział, że nie musi się zamartwiać. Ma przecież mnóstwo przyjaciół.

Ciekawe wpisy:

Comments are closed.