RSS not configured

Facebook
RSS

Archive for the ‘Blog’ Category

Wybieramy najlepszego fotografa

Wielu z nas może się od czasu do czasu zastanawiać nad tym, z oferty jakiego fotografika najlepiej byłoby skorzystać. Z tego względu możemy nawet przeprowadzać rzeczową selekcję, bądź pójść za radą pewnych osób, które miały przyjemność korzystać z profesjonalnych usług rzeczowego fotografa oraz całkiem nam go polecają. Pewnie wtedy łatwiej będzie nam podjąć taką decyzję. Należałoby przy tym uwzględnić to, że fotograf gdansk gwarantuje nam bardzo dobrą odmianę usług. W  [ Read More ]

Przyjaźń

Mało kto wie, że przyjaźń, jest najcenniejszym uczuciem na świecie. Gumisie jednak są sobie niezwykle oddane. Jeden poszedłby za drugim w ogień. Nie trzeba daleko szukać, by się o tym przekonać. Od zawsze ogry i księciunio chcieli zdobyć od Gumisiów przepis na magiczny sok z gumijagód. Już kilka razy porywali Gumisie, zakładając na nie sidła w lesie. Byli pewni zwycięstwa, a jednak, zawsze przyjaźń wygrywała. Reszta Gumisiów ruszała do lasu  [ Read More ]

Wodospad

Sani wybrała się nad wodospad. Znów miała ochotę pobyć sama i porozmyślać nieco. Usiadła sobie nad brzegiem rzeki i przyglądała się drzewom, które w wietrze szumiały. Później położyła się na trawie i patrzyła w niego. Jeden biały obłoczek gonił drugi. Mogła tak patrzeć na nie godzinami,. To ją bardzo uspokajało i nagle wszystko wydawało się być dużo łatwiejsze. Nie złościła się już na cały świat. Usiadła. Przejrzała się w wodzie.  [ Read More ]

Prawdziwy przyjaciel

Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli jedynie cichy płacz Królika. Postanowili wywarzyć  [ Read More ]

Dzień osiołka

Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o przybycie z powodu Kłapouchego, który zawsze jest sam, smutny , i siedzi sobie tam na skarpie tak jak  [ Read More ]